wtorek, 28 lutego 2012
Szydełkowa czapka.
Tworzyłam ją 1 dzień. Prezent na urodziny dla siostry. Na gwiazdkę dostała chustę, teraz - czapkę do kompletu.Zdjęcie chusty - 2 posty niżej.
wtorek, 21 lutego 2012
Robótki lutowe
Czapeczka dla córci - akryl Inter-Fox "Comfort" - włóczka super miękka :) Poszedł niecały motek + 1 motek na pompon :) Do kompletu rękawiczki (pierwszy raz w życiu je robiłam)
Pudełka decoupage dla pewnej Pani. Kosztowały mnie mnóstwo nerwów. Nie miałam lakieru, więc użyłam fix'u Pelikana (lakier i klej w jednym). I to był błąd. Na czarnej farbie fix zostawil szarawy film. Zeszlifowałam go lekko papierem i wysłaalm męża po lakier akrylowy.
Dno pudełka wyłożyłam filcem+ czerwona farba po bokach.
Uplotłam jeszcze bolerko, ale nie zrobiłam jeszcze fotki.
aaaaa, i jeszcze spódnica z Sonaty. Nic tylo usiaśc i płakac. Kupiłam w pasmanterii 6 motków czarnej Sonaty. W domu okazało się że 2 z nich są ze starej partii - inny odcień i lekki połysk. Mimo wszystko zaczełam dziergac - zakończyłam na jakimś 40-tym cm. I stop. Okazało się, ze mam jakiegoś dziwoląga Sonatę matt. Nigdzie nie mogę znaleźc takiej :( No cóż, kupie inną włóczkę, a z tej zrobię spódniczkę dla córci i chrześniaczki męża :)
wtorek, 3 stycznia 2012
piątek, 30 grudnia 2011
Chusta szydełkowa - akryl.
Chusta - akryl. Poszły prawie 3 motki, z czego ten 3 prawie w połowie na frędzle.
Te ostatnie to wstęp do kolczyków sutache :) Za tydzień mam wesele brata. Mam małą czarną, więc te kolczyki będą idealnie pasowały. Maja byc długie, ale jednocześnie lekkie. Na zdjęciu wyglądają dosc masywnie, ale to tylko złudzenie optyczne - ja mam małe dłonie :) Dzisiaj wieczorem te małe cuda jeszcze urosną :)
Te ostatnie to wstęp do kolczyków sutache :) Za tydzień mam wesele brata. Mam małą czarną, więc te kolczyki będą idealnie pasowały. Maja byc długie, ale jednocześnie lekkie. Na zdjęciu wyglądają dosc masywnie, ale to tylko złudzenie optyczne - ja mam małe dłonie :) Dzisiaj wieczorem te małe cuda jeszcze urosną :)
prezenty gwiazdkowe
Podziwiam panie opętane manią robótek ręcznych, które mimo rodziny, pracy maja czas na pisanie na blogach :) Ja nie mam kiedy :) W tym roku ustalilismy z Mikołajem, ze prezenty będą 100% ręcznie robione. I tak od początku listopada do świąt powstały:
Brakuje jeszcze etui do telefonu - zapomniałam zrobic fotki.
Brakuje jeszcze etui do telefonu - zapomniałam zrobic fotki.
czwartek, 6 października 2011
sweterek z resztek
teraz walczę ze sweterkiem dla chrześniaka (2 - latka). Sweterek z resztek (Kotek - 3 odcienie szarości) Piękne zestawienie. Szczerze polecam. Mam juz w planach czapę i szalik na zimę w takich kolorach (w paski oczywiście). W międzyczasie zrobiłam chustkę dla mamy, ale nawet fotki nie pstryknęłam. :(
piątek, 23 września 2011
sweterek robiony od góry....
jedna wielka makabra - nauczyc się tego. Zrobilam swojej malej takie cudo. Mial byc rękawek 3/4, ale ni groma nie mogę zrobic tak malego obwodu rączki na 5 drutach. Zastanawiam się jak inni to robią. Reglan robiony od góry jest boski w sweterkach dziecięcych. Zdjęcie z bliska najbardziej oddaje kolor.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






