Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wzór w liście. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wzór w liście. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 listopada 2012

Spódnica na szydełku i ....

W końcu zrobiłam zdjęcia spódnicy, którą robiłam ponad pół roku temu. Jeszcze nie ma podszewki, ale wszystko jest na dobrej drodze ;) Spódnicę dziergałam ze "świętej pamięci" Sonaty Aniluxu. W trakcie dziergania zabrakło mi nici. Nawet na Allegro nie mogłam znaleźć. Pomogła mi teściowa, która znalazła 1 motek w swoim mieście. W sumie kupiłam dobrą ilość, ale po przyjściu do domu okazało się, że część motków ma inny odcień (jest jakby szarawy). W skplepie w sztucznym świetle nie było widac różnicy. Kiecka wyszła bosko. Biodrówka, idealna do czarnych kozaków na obcasie ;)Jeśli ktoś chce wzór na spódniczkę, podpowiem gdzie szukać ;)
A teraz lepsze zdjęcia liściastego szala.

wtorek, 30 października 2012

Liściasty szal nr 2 ukończony

No i wreszcie udziergałam. Wyszedł oczywiście cudownie. Miękki, lejący się. Jak dla mnie to idealny do jakiejś sukienki koktajlowej. Fotka z telefonu, bo aparat został pozbawiony przez mojego męża akumulatorków (?)
Jak odzyskam baterie, zrobię ładniejsze. Chyba wystawię go na allegro. Ale czy skórka warta wyprawki? A teraz coś o marzeniach. Po nocach śni mi się Haruni. Kiedyś na jakimś forum przeczytałam tekst "...Nie ma chyba dziergających, które nie znały by chusty Haruni..." Jednak byłam JA! Zaczęłam grzebać w google... i zakochałam się. Boska, cudowna. Znalazłam w końcu schemat i opis po polsku. Bardzo dokładny. I zabieram się za nią. Narazie na zwykłej taniej włóczce moherowej, na próbę. Wstawiam link do bloga, na którym znalazłam opis cudnej Haruni http://maknetawzory.blogspot.com/2010/05/chusta-haruni.html

poniedziałek, 24 września 2012

myszka na szydełku i liściasty szal....

Moja córka pewnego dnia ujrzała zdjęcie szydełkowej myszki. Chyba było to na Srebrnej Agrafce (mała lubi siedzieć na kolanach gdy ja oglądam wzory, wzorki. Obiecałam zrobić, no i zrobiłam :) Zajęło mi to pół dnia. Robiłam bez wzoru, odgapiając ze zdjęcia. Dziś  Lenka pomaszerowała z nią do przedszkola :)
Stworek zrobiony jest z Sonatki i resztek jakiejś innej bawełny. Nie będzie się kosmacił i łatwo będzie go uprać.
Zrezygnowałam z robienia kamizelki dla mamy. Marudziła, że chce cienką, że ażurową.... a ja miałam zupełnie inny projekt w głowie. Robię więc szal. Wzór jest piękny... taki liściasty. Podoba się nawet dla mojego męża ;) Włóczka Malwa Aniluxu w kolorze gorzkiej czekolady. Szydełko 2,1.